poniedziałek, 29 grudnia 2014

Smena 8M

Zgodnie z zapowiedzią (trochę po czasie, ale lepiej późno niż wcale), dziś przedstawiam Wam mój radziecki kompakt, Smenę 8M. Aparat nabyty na bazarze na Kole, za całkiem przyjemną sumę. Dodatkowo dostałem niemalże nowy pokrowiec w gratisie. Smena w momencie zakupu była sprawna, najważniejsze było to że posiadała w środku rolkę do przewijania filmu. Kupując ten aparat należy sprawdzić czy oglądany egzemplarz posiada taką w środku. W przypadki braku oczywiście można takową znaleźć i dokupić, ale po co sobie utrudniać życie :)  Po przejrzeniu całego bazaru znalazłem trzy egzemplarze tego aparatu. Stan techniczny pozostałych dwóch nie był doskonały, 
(jeden z uszkodzonym obiektywem, drugi właśnie bez wspomnianej rolki) więc wybór był prosty - jak jest "igła", to biorę. 





sobota, 27 grudnia 2014

Początek końca

Okolice Rembertowa/Wesołej. Zenit 122/Fujicolor 200 

#2 Odrzut

Pora na odrzut z Zenka 12 XP. Zdjęcie zrobione we wczesnym październiku na bemowskich fortach. 
Nie wiadomo skąd się wzięło to niebieskie coś, dlatego wylądowało w odrzutach.



A już jutro zrobimy sobie małą odskocznię od lustrzanek i będziemy podziwiać radziecki kompakt, który kupiłem od starszego pana na giełdzie staroci :) Nie zabraknie też zdjęć zrobionych tym cudem.

#2 Zenit 12 XP Helios 44M-7 Fujicolor 200


Po kliszy z gór pora na mniej sielankowy klimat, ale za to bardziej zróżnicowane widoki na zdjęciach:


Warszawa Gdańska



























piątek, 26 grudnia 2014

#1 Odrzut

Wiadomo jak to jest ze zdjęciami... Nie każde od razu chcemy publikować. Wybieramy te najlepsze, 
a reszta nigdy nie ujrzy światła dziennego. By walczyć z tym schematem, postanowiłem z każdej kliszy publikować tutaj po jednym odrzuconym zdjęciu ;)


Pardałówka, Zenit 122, Helios 44M - 4, Fujicolor 200


























Czemu odrzut? Otóż Zenek jakoś naznaczył końcówkę kliszy na kilku zdjęciach po lewej stronie (ciemniejszy pasek). 

poniedziałek, 22 grudnia 2014

#1 Zenit 122 Helios 44M-4 Fujicolor 200

Pora na pierwsze moje zdjęcia. Jak już wcześniej wspominałem moje pierwsze doświadczenia 
z analogiem miały miejsce w górach i bardzo miło wspominam ten okres. Na pewno wrócę jeszcze w te miejsca, tym razem ze znacznie większą ilością filmu : )

Dolina Kościeliska:


niedziela, 21 grudnia 2014

Jak to się zaczęło?

Po odwiedzeniu kilku zlotów Youngtimer Warsaw pomyślałem o sprawieniu sobie jakiegoś aparatu, 
na analogi trafiłem zupełnie przypadkowo przeglądając Allegro... Porozmawiałem ze znajomymi, którzy trochę mnie wtajemniczyli w tajniki fotografii analogowej i zaczęły się poszukiwania. Akurat znajoma chciała się pozbyć Zenita 122 i tak trafił w moje ręce pierwszy analog.
Razem z nim otrzymałem torbę, pierścień pośredni do makro, lampę Hanimex, obiektyw Helios 44M-4 oraz gumowego tulipana.

sobota, 20 grudnia 2014

CZEŚĆ!

Po namowach znajomych (głównie Kingi, jej blog znajdziecie pod adresem
wylegarnia-pomyslow.blogspot.compostanowiłem im w końcu ulec i założyć wreszcie bloga aby opublikować swoje zdjęcia. Znajdziecie tu przede wszystkim fotografię analogową, raz na ruski rok może trafi się cyfra... 
Na razie zdjęcia pochodzić będą z aparatów produkcji radzieckiej (niektóre modele już wyprodukowane po rozpadzie ZSRR), będę też Was informował o moich analogowych zakupach jak się coś trafi :) Moje zabawki to kilka Zenitów oraz Smena 8M, klisze są wołane w labie i w większości zeskanowane na moim skanerze. 
Aby poznać autora dołączam Wam swoje zdjęcie które zrobił mi Marek Nikonem F65 na zakończeniu sezonu Youngtimer Warsaw.


Także zapraszam do oglądania, komentowania oraz uwag na temat bloga, have fun!