Pamiętacie VW Corrado które towarzyszyło przy sesji Golfa Ernesta? Ostatnio miałem okazję pstryknąć je na parkingu. Auto wyjechało z fabryki jako uboga wersja, ale dziś nie prezentuje się biednie. Zresztą zobaczcie sami.

Kilka słów o Corrado:
Rok produkcji 1994
Silnik 2.0 2E 115hp wersja poliftowa
Koła VW Estoril po renowacji
Gwint MTS
Brewka na lampach Kamei
3 rozpórki Bensona
Wydech złożony na 2 tłumikach (środkowy i końcowy)














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz