Dzisiaj bez samochodów, kotów itd. Ale też można będzie nacieszyć oko. Przed Wami Karo (pozdrawiam!) , osoba która wprowadziła mnie w świat fotografii portretowej, pierwsza modelka przed moim obiektywem. Także proszę z góry o wyrozumiałość, wiem że coś jest nieostre, kadry nie są idealne, no ale pierwsze koty za płoty, nie od razu Rzym zbudowano.
Na pierwszy ogień Zenit TTL, Helios 44M-7 i Fujicolor 100 z terminem 02.2010.
A teraz pierwsze podejście do fotografii czarno białej. Jeszcze kiedyś do niej na pewno wrócę, jednak na razie skupiam się by wyciągać to co najlepsze z kolorowych klisz po terminie.
Zenit 122 Helios 44M-7 Ilford Pan 400
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz